RPA na własną rękę: Johannesburg, safari w parku Krugera i plaże Durbanu
Słonie przechodzące przez drogę przed maską auta, lwy przy wodopoju o świcie, kanion rzeki Blyde i ciepły Ocean Indyjski w Durbanie. RPA to jeden z niewielu krajów, gdzie safari zrobisz samodzielnie, wynajętym autem, bez drogich wycieczek. Johannesburg jest dobrą bramą: stąd w kilka godzin dojedziesz do parku Krugera, a w godzinę dolecisz nad ocean.
Wybierz termin, a pokażemy najtańsze loty z Twojego lotniska i hotele na mapie.
RPA w skrócie
Johannesburg, park Krugera czy Durban: jak zaplanować trasę?
Johannesburg (1–2 noce)
Najlepiej zatrzymać się w Sandton albo Rosebank, bezpiecznych dzielnicach z hotelami, restauracjami i stacjami kolejki Gautrain z lotniska. Wystarczą 1–2 dni na Muzeum Apartheidu i Soweto, a potem prosto w trasę.
Park Krugera (3–5 nocy)
Nocuj w obozach w środku parku, np. Skukuza, Lower Sabie albo Satara, w bungalowach z kuchnią i grillem. Rano i wieczorem zwierzęta są najbardziej aktywne, więc spanie w parku daje najwięcej czasu na safari. Tańsze noclegi są też w miasteczkach przy bramach, np. Malelane, Hazyview i Marloth Park.
Szlak Panoramiczny (1–2 noce)
Kanion rzeki Blyde, Okno Boga, Bourke’s Luck Potholes i wodospady w okolicy Graskop, przy zachodniej granicy parku Krugera. Najlepiej po drodze z Johannesburga albo w drodze powrotnej.
Durban i Umhlanga (3–5 nocy)
Ciepły Ocean Indyjski przez cały rok, plaże z ratownikami i siatkami przeciw rekinom, a do tego najlepsze curry w Afryce. Najlepiej spać w Umhlanga, spokojniejszej i bezpieczniejszej dzielnicy na północ od centrum. Z Johannesburga leci się ok. 1 godziny.
Co zobaczyć w RPA?
Top atrakcje
Wycieczki
Formalności i praktyczne informacje
Wjazd
Polacy mogą przebywać w RPA bez wizy do 90 dni. Paszport musi być ważny co najmniej 30 dni po wyjeździe i mieć co najmniej dwie puste strony na pieczątki. Przy podróży z dziećmi warto mieć ze sobą odpis aktu urodzenia w języku angielskim.
Bezpieczeństwo
RPA ma wysoki poziom przestępczości, zwłaszcza w dużych miastach. Poruszaj się Uberem albo autem, nie chodź pieszo po zmroku, nie pokazuj telefonu i biżuterii na ulicy i wypłacaj pieniądze w bankomatach w centrach handlowych. W aucie trzymaj zamknięte drzwi, a bagaż w bagażniku. W parkach narodowych i na trasach turystycznych jest zdecydowanie spokojniej.
Auto i ruch lewostronny
W RPA jeździ się lewą stroną. Auto to najtańszy sposób na safari, a do parku Krugera wystarczy zwykłe osobowe, bo główne drogi są asfaltowe. Wypożyczalnie mogą wymagać międzynarodowego prawa jazdy, więc warto je wyrobić. Nie jeździj po zmroku poza miastami ze względu na zwierzęta, pieszych i dziury w drogach.
Park Krugera: zasady
Za każdy dzień w parku płaci się opłatę konserwatorską, dla obcokrajowców ok. kilkuset randów od dorosłego. Bramy i obozy zamyka się o zachodzie słońca, a za spóźnienie grozi mandat. Nie wolno wysiadać z auta poza wyznaczonymi miejscami ani karmić zwierząt. Noclegi w obozach rezerwuj na oficjalnej stronie SANParks z dużym wyprzedzeniem, zwłaszcza w sezonie i święta.
Zdrowie i malaria
Park Krugera leży w strefie malarii, z największym ryzykiem w porze deszczowej, od października do maja. Przed wyjazdem skonsultuj się z lekarzem medycyny podróży w sprawie profilaktyki i zabierz środek na komary. Johannesburg, Durban i Pilanesberg są wolne od malarii. Pij wodę butelkowaną poza dużymi miastami. Przed wyjazdemSzczepienia do RPA
Pieniądze i prąd
Kartą zapłacisz prawie wszędzie, także na stacjach benzynowych i w obozach w parku Krugera. Napiwek w restauracji to zwykle 10–15%, a pracownikom stacji, którzy tankują auto, daje się kilka randów. Gniazdka są duże, trzybolcowe (typ M), więc koniecznie kup przejściówkę, najlepiej już na lotnisku.
Co zjeść w RPA?
Kuchnia RPA to przede wszystkim mięso z grilla, wpływy holenderskie, malajskie i indyjskie, a do tego świetne wino w dobrej cenie. W Durbanie spróbuj curry, bo mieszka tu największa społeczność indyjska poza Azją.
RPA na własną rękę: najczęstsze pytania
Ile kosztuje RPA na własną rękę?
Największym wydatkiem jest lot: z przesiadką do Johannesburga zwykle od ok. 3000 do 4500 zł w obie strony. Auto z wypożyczalni kosztuje orientacyjnie 400–800 randów za dzień, bungalow w obozie w parku Krugera zwykle 1500–2500 randów za noc za całe lokum, a do tego opłata za wstęp do parku za każdy dzień. Jedzenie i wino w restauracjach są tańsze niż w Polsce. Aktualne ceny lotów i hoteli na swój termin sprawdzisz w wycenie wyjazdu do RPA.
Park Krugera na własną rękę: jak zwiedzać autem?
Wjeżdżasz przez bramę, płacisz opłatę za dzień i jeździsz po parku zwykłym autem po asfaltowych i szutrowych drogach. Najlepszy czas na wypatrywanie zwierząt to wczesny ranek, zaraz po otwarciu bram, i późne popołudnie. Kup w obozie mapę z zaznaczonymi wodopojami i zaglądaj do tablic z ostatnimi obserwacjami. Raz warto pojechać na safari z przewodnikiem o świcie albo nocą, bo wtedy samodzielnie nie można jeździć po parku.
Jak dojechać z Johannesburga do parku Krugera?
Autem jedzie się ok. 4,5–5 godzin do bram na południu parku, np. Malelane albo Numbi, dobrą drogą N4. Warto wyjechać wcześnie, żeby dotrzeć do obozu przed zamknięciem bram o zachodzie słońca. Szybciej jest polecieć ok. 1 godziny do Mbombeli (MQP) albo do Skukuzy w samym parku i tam wynająć auto. Jadąc samochodem, dobrze jest po drodze zobaczyć Szlak Panoramiczny.
Czy w parku Krugera jest malaria?
Tak, park Krugera leży w strefie malarii o niskim ryzyku. Najwięcej komarów jest w porze deszczowej, od października do maja, a najmniej w suchej zimie, od czerwca do sierpnia. Przed wyjazdem skonsultuj się z lekarzem medycyny podróży w sprawie leków profilaktycznych, a na miejscu używaj repelentów i długich rękawów wieczorem. Jeśli wolisz uniknąć malarii, wybierz park Pilanesberg ok. 2,5 godziny od Johannesburga.
Czy Johannesburg jest bezpieczny?
Johannesburg ma wysoki poziom przestępczości, ale przy rozsądnym zachowaniu turyści odwiedzają go bez problemów. Nocuj w Sandton albo Rosebank, poruszaj się Uberem albo kolejką Gautrain, nie chodź pieszo po zmroku i nie zostawiaj rzeczy na widoku w aucie. Do Soweto najlepiej pojechać z przewodnikiem albo na wycieczkę rowerową. Centrum miasta zwiedzaj w dzień i najlepiej z lokalnym przewodnikiem.
Co zobaczyć w Johannesburgu w 1–2 dni?
Pierwszego dnia odwiedź Muzeum Apartheidu, które zajmuje kilka godzin i jest jednym z najlepszych muzeów w Afryce, a potem Soweto z ulicą Vilakazi i domem Nelsona Mandeli. Drugiego dnia wybierz Constitution Hill i dzielnicę Maboneng albo pojedź do Kolebki Ludzkości, gdzie znaleziono jedne z najstarszych śladów przodków człowieka. Z lotniska do Sandton dojedziesz kolejką Gautrain w ok. 15 minut.
Durban czy Kapsztad na plażę?
Na kąpiel w oceanie lepszy jest Durban: Ocean Indyjski ma tu ok. 21–26 °C przez cały rok, a plaże są strzeżone i zabezpieczone siatkami przeciw rekinom. Z Johannesburga lecisz ok. 1 godziny, więc łatwo połączyć Durban z parkiem Krugera. Kapsztad jest piękniejszy i ma więcej atrakcji, m.in. Górę Stołową i Przylądek Dobrej Nadziei, ale Atlantyk jest tam zimny, ok. 15–18 °C, a z Johannesburga leci się ok. 2 godzin.
Kiedy najlepiej jechać do RPA?
Na safari w parku Krugera najlepiej od maja do września. To pora sucha, roślinność jest rzadsza, a zwierzęta gromadzą się przy wodopojach, a do tego ryzyko malarii jest najmniejsze. Od listopada do marca, czyli w naszą zimę, w RPA jest lato: gorąco, zielono, z popołudniowymi burzami, a w buszu rodzą się młode zwierzęta. To najlepszy czas na plaże w Durbanie, a safari też jest udane, choć zwierzęta trudniej wypatrzyć.
Pilanesberg czy park Krugera?
Pilanesberg leży ok. 2,5 godziny od Johannesburga, jest mniejszy, wolny od malarii i dobry na 1–2 dni safari, także z Wielką Piątką. Park Krugera jest ogromny, ma dużo więcej zwierząt i dzikości, ale trzeba na niego poświęcić co najmniej 3–4 dni i dojechać ok. 5 godzin. Przy krótkim pobycie albo z małymi dziećmi wybierz Pilanesberg, na prawdziwe safari jedź do parku Krugera.
Czy do RPA potrzebna jest wiza?
Nie. Polacy mogą przebywać w RPA bez wizy do 90 dni. Paszport musi być ważny co najmniej 30 dni po planowanym wyjeździe i mieć co najmniej dwie puste strony. Przy kontroli mogą zapytać o bilet powrotny.
